Avril, Cudowne Produkty Do Makijażu Oczu I Tusz Idealny! #Sroka O

Kolorówka Avril już gościła u mnie na blogu, wtedy odkryłam świetną pomadkę w kredce. Dlatego chętnie zrobiłam kolejne podejście do makijażowych produktów tej marki. Zwłaszcza, że ceny są bardzo fajne, a składy porządne. 

Już widzicie po tytule wpisu, że odkryłam oto w końcu idealny tusz o dobrym składzie.
Avril, Wodoodporny tusz do rzęs 
Tusz, który mnie nie uczula, nie obsypuje się, nie kruszy, nie odbija w czarne podkówki pod koniec dnia nawet na tłustych filtrach. Ma być wodoodporny, ale taki nie jest zmywa się zarówno płynem micelarnym jak i wodą ;). Nie mam pojęcia czemu został nazwany wodoodporny, ale ponieważ działa jak działa zupełnie nie interesuje mnie to jak został nazwany.
Tusz pięknie rozdziela rzęsty, nieźle jest pogrubia i lekko wydłuża. W zalezności od ilości nałożonych warstw daje bardziej lub mniej naturalny efekt. Ma tradycyjną, włochatą szczoteczkę czyli taką jak lubię najbardziej. I jest to jeden z nielicznych tuszy których przed pierwszym użyciem nie musiałam "wysuszać", czyli otwierać codziennie i czekać aż trochę podeschnie żeby się komfortowo go używało.
Jest świetny!
Kredka do oczu Noir Charbon
Czyli czarna kredka do oczu. I ponownie świetna rzecz trafiona. Czarna kredka, porządnie napigmentowana, miękka, świetnie rysująca, czy to na czystej powiece, czy na powiece z cieniami, czy na linii wodnej. Trwałością nie odbiegająca od "tradycyjnych" kredek na drogeryjnych półkach, za to na pewno bijąca je pod względem składu na głowę.
Cień i kredka do oczy 2w1
Kurcze i tu też nie mam powodów do narzekań.  Porządna kredka, cień. Którą można stosować na dwa sposoby. Ma bardzo dobrą trwałość, jest miękka, dobrze rysuje, dobrze się rozprowadza, jako cień też ładnie daje się blendować i nie zostawia plam. Odcień miedziany jest dobrze błyszczący i jest z pogranicza perły i metalu. I znowu fajny skład i cudowna cena.
Eyeliner czarny w płynie
Eyeliner w fajnym czarnym kolorze, który po wyschnięciu jest matowy. Ma cienki, precyzyjny pędzelek, którym łatwo się operuje. Liner zastyga, ale nie robi skorupki, bardziej przypomina to mocno napigmentowaną kredkę. Utrzymuje się długo, choć trochę w ciągu dnia blaknie.
Paleta cieni do powiek, Nude
Od dawna poszukuję prasowanych cieni, a raczej podstawowej/nudnej paletki nude wśród naturalnych marek.  Ta jest chyba jedną z lepszych pod względem kolorystyki. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane, dobrze się rozcierają, ładnie ze sobą łączą i daje fajny trwały efekt. Cienie trochę się obsypują i lekko blakną w ciągu dnia, ale to nie jest dla mnie żadna nowość. Szczerze mówiąc to najlepsza pod względem trwałości paleta cieni do powiek z tzw. naturalnej kolorówki jaką miałam. Myślę, że gdybym używała bazy pod cienie spokojnie mogłabym ją porównać do cieni z drogerii.

CZYTAJ TUTAJ

Opinie klientów zobacz: wszystkie opinie

Twoja opinia może być pierwsza.

Pokazuje 0-0 z 0 opinii